photo1 photo1 photo1 photo1 photo1 photo1 photo1 photo8 photo9 photo10


Parazytofauna dziko żyjących ssaków

wtorek 9.12.2014

Badanie parazytofauny dziko żyjących ssaków z rzędu Drapieżnych (Carnivora) z Polski północno – wschodniej i centralnej

Dr Paweł Górski

Zwierzęta dziko żyjące z oczywistych przyczyn są zdecydowanie rzadziej obiektem badań parazytologicznych w porównaniu z gatunkami udomowionymi lub często trzymanymi w niewoli. Dotyczy to także ssaków z rzędu drapieżnych, występujących w Polsce. Pierwsze prace z tego zakresu opublikowano w latach międzywojennych, a liczba gromadzonych danych stopniowo rosła, zwłaszcza od lat 60tych ubiegłego wieku. W ostatnich  latach większość opracowań poświęcona jest parazytofaunie lisów, a to ze względu na rosnącą liczebność krajowej populacji tego drapieżnika i związane z tym zagrożenie dla ludzi ze strony tasiemca bąblowcowego Echinococcus multilocularis, a także, w mniejszym stopniu, glisty Toxocara canis. Mimo niemałej już liczby opublikowanych prac, poza lisem, ssaki z rzędu Drapieżnych pozostają w Polsce stosunkowo słabo poznane pod względem składu robaczej fauny pasożytniczej, a w przypadku niektórych gatunków (np. niedźwiedź brunatny) nie wiadomo na ten temat prawie nic.

Prowadzone w Zakładzie Parazytologii i Inwazjologii  już od kilkunastu lat prace mają na celu jak najdokładniejsze wypełnienie luk w poznaniu parazytofaumy dziko żyjących w Polsce Carnivora. Oczywiście omawiane tu wyniki trzeba traktować jako jedynie częściowe uzupełnienie wiedzy na temat pasożytów dziko żyjącej fauny Polski. Oprócz czysto poznawczego charakteru omawianych tu badań, mogą mieć one (teraz lub w przyszłości) znaczenie bardziej praktyczne, ze względu na możliwość „wymiany” pasożytów między gatunkami dzikimi i udomowionymi (pies, kot, zwierzęta futerkowe). Należy też pamiętać o zagrożeniu ze strony takich gatunków jak Echinococcus multilocularis lub Toxocara canis dla zdrowia człowieka (podstawowe znaczenie ma tutaj lis rudy). Zagrożenie to zapewne będzie wzrastało w miarę poszerzania się obszarów zajmowanych przez ludzi i przystosowywania się lisa oraz innych gatunków do życia w bezpośrednim sąsiedztwie człowieka i hodowanych przez niego zwierząt. Udomowione gatunki (pies, kot) oraz hodowane na fermach w celach futrzarskich (norki, lisy rude różnych odmian, piesaki) mogą stać się żywicielami takich pasożytów jak tęgoryjec Uncinaria stenocephala, glisty psie i kocie Toxocara canis, T. cati, Toxascaris leonina, włosogłówka Trichuris vulpis, liczne tasiemce z rodziny Taenidae (T. hydatigena, T.pisiformis, T. crassiceps, Echinococcus sp.), z rodzaju Mesocestoides i jeszcze inne pasożyty (także pierwotniaki nie uwzględnione w niniejszej pracy). Wszystkie one atakują wiele gatunków z rzędu Drapieżnych, a zatem ssaki te mogą być (i są) ich swoistym rezerwuarem.

Ograniczenie się do parazytofauny dziko żyjących zwierząt jedynie z fragmentu terytorium Polski spowodowane było kilkoma czynnikami;

Polska północno-wschodnia (przede wszystkim województwa Warmińsko – Mazurskie i Podlaskie, a także północna część Mazowieckiego) to tereny stosunkowo rzadko zaludnione, w znacznej części obszaru mające charakter środowiska mało zmienionego przez działalność człowieka. To ten rejon nazywany bywa „zielonymi płucami Polski”. Znajdują się tu najcenniejsze obszary chronione takie jak Biebrzański Park Narodowy, rozległe kompleksy leśne, jak Puszcza Knyszyńska, Augustowska, czy przede wszystkim, Puszcza Białowieska. Zwłaszcza ta ostatnia jest powszechnie znanym obszarem, na którym bada się wszelkie aspekty funkcjonowania naturalnych ekosystemów (także w dziedzinie parazytologii). W Białowieży funkcjonuje Instytut Badania Ssaków, Polskiej Akademii Nauk, z którym nawiązano współpracę umożliwiającą dostęp do materiału do badań, pochodzącego z obszaru Puszczy i innych nieodległych rejonów.

Z kolei Mazowsze w obecnych, administracyjnych granicach to bardzo zróżnicowany obszar, obejmujący zarówno tereny o niemal naturalnym charakterze (Kampinoski Park Narodowy, Puszcza Kozienicka, duże kompleksy leśne na północy województwa), jak i bardzo zmienione przez działalność człowieka – rolnictwo lub zabudowę. Z całego tego, wielkiego obszaru udało się pozyskać zarówno martwe ssaki z badanej grupy, dzięki współpracy z Zakładem Higieny Weterynaryjnej w Warszawie, jak i ich odchody do badań koproskopowych.

Zastosowano powszechnie używane w parazytologii metody flotacji i sedymentacji do poszukiwania jaj, cyst, larw i innych form rozwojowych pasożytów w badanych próbkach kału (także pobranych z jelit sekcjonowanych zwierząt). Ogółem przeprowadzono jak dotąd ponad 500 badań koproskopowych. W trakcie omawianych prac prowadzone są także sekcje parazytologiczne martwych zwierząt z badanej grupy. Są one pozyskiwane z Zakładu Higieny Weterynaryjnej w Warszawie, a także z Instytutu Badania Ssaków, Polskiej Akademii Nauk. Ogólnie, badań sekcyjnych wykonano już około 350.

Ponadto prowadzone są badania metodami molekularnymi, których celem jest określenie pokrewieństwa między występującymi w Polsce u ssaków z rzędu mięsożernych, nicieniami z rodzaju Uncinaria. W roku 2005 poczyniono znaczące kroki ku wyjaśnieniu tej kwestii. Udało się zgromadzić kilkadziesiąt dorosłych osobników obu płci z rodzaju Uncinaria pochodzących od lisów, oraz mniejsze liczby pasożytów z tego rodzaju pochodzące od psów, a pojedyncze okazy także od jenota i borsuka. Część zebranych okazów utrwalono i wykonano z nich preparaty, które pozwoliły na analizę porównawczą morfologii tego rodzaju u różnych żywicieli. Wyizolowane z „lisich” i „psich” nicieni DNA zostało namnożone techniką PCR i wreszcie zsekwencjonowane. Pozwoliło to na porównanie rDNA Uncinarii pochodzących od tych dwóch gatunków żywicieli i na stwierdzenie, iż mimo pewnych różnic „populacyjnych” zarówno nicienie z rodzaju Uncinaria pochodzące od lisa, jak i od psa należą do jednego gatunku: Uncinaria stenocephala.

Podsumowując: dotychczas objęto badaniami parazytologicznymi przedstawicieli 11 gatunków ssaków. Podczas prac odnaleziono w sumie 18 gatunków pasożytniczych robaków (w tym gatunki nowe dla niektórych żywicieli lub dla fauny Polski), a także liczne inwazje pierwotniacze.



Badanie parazytofauny dziko żyjących ssaków z rzędu Drapieżnych (Carnivora) z Polski północno – wschodniej i centralnej

Dr Paweł Górski

Zwierzęta dziko żyjące z oczywistych przyczyn są zdecydowanie rzadziej obiektem badań parazytologicznych w porównaniu z gatunkami udomowionymi lub często trzymanymi w niewoli. Dotyczy to także ssaków z rzędu drapieżnych, występujących w Polsce. Pierwsze prace z tego zakresu opublikowano w latach międzywojennych, a liczba gromadzonych danych stopniowo rosła, zwłaszcza od lat 60tych ubiegłego wieku. W ostatnich latach większość opracowań poświęcona jest parazytofaunie lisów, a to ze względu na rosnącą liczebność krajowej populacji tego drapieżnika i związane z tym zagrożenie dla ludzi ze strony tasiemca bąblowcowego Echinococcus multilocularis, a także, w mniejszym stopniu, glisty Toxocara canis. Mimo niemałej już liczby opublikowanych prac, poza lisem, ssaki z rzędu Drapieżnych pozostają w Polsce stosunkowo słabo poznane pod względem składu robaczej fauny pasożytniczej, a w przypadku niektórych gatunków (np. niedźwiedź brunatny) nie wiadomo na ten temat prawie nic.

Prowadzone w Zakładzie Parazytologii i Inwazjologii już od kilkunastu lat prace mają na celu jak najdokładniejsze wypełnienie luk w poznaniu parazytofaumy dziko żyjących w Polsce Carnivora. Oczywiście omawiane tu wyniki trzeba traktować jako jedynie częściowe uzupełnienie wiedzy na temat pasożytów dziko żyjącej fauny Polski. Oprócz czysto poznawczego charakteru omawianych tu badań, mogą mieć one (teraz lub w przyszłości) znaczenie bardziej praktyczne, ze względu na możliwość „wymiany” pasożytów między gatunkami dzikimi i udomowionymi (pies, kot, zwierzęta futerkowe). Należy też pamiętać o zagrożeniu ze strony takich gatunków jak Echinococcus multilocularis lub Toxocara canis dla zdrowia człowieka (podstawowe znaczenie ma tutaj lis rudy). Zagrożenie to zapewne będzie wzrastało w miarę poszerzania się obszarów zajmowanych przez ludzi i przystosowywania się lisa oraz innych gatunków do życia w bezpośrednim sąsiedztwie człowieka i hodowanych przez niego zwierząt. Udomowione gatunki (pies, kot) oraz hodowane na fermach w celach futrzarskich (norki, lisy rude różnych odmian, piesaki) mogą stać się żywicielami takich pasożytów jak tęgoryjec Uncinaria stenocephala, glisty psie i kocie Toxocara canis, T. cati, Toxascaris leonina, włosogłówka Trichuris vulpis, liczne tasiemce z rodziny Taenidae (T. hydatigena, T.pisiformis, T. crassiceps, Echinococcus sp.), z rodzaju Mesocestoides i jeszcze inne pasożyty (także pierwotniaki nie uwzględnione w niniejszej pracy). Wszystkie one atakują wiele gatunków z rzędu Drapieżnych, a zatem ssaki te mogą być (i są) ich swoistym rezerwuarem.

Ograniczenie się do parazytofauny dziko żyjących zwierząt jedynie z fragmentu terytorium Polski spowodowane było kilkoma czynnikami;

Polska północno-wschodnia (przede wszystkim województwa Warmińsko – Mazurskie i Podlaskie, a także północna część Mazowieckiego) to tereny stosunkowo rzadko zaludnione, w znacznej części obszaru mające charakter środowiska mało zmienionego przez działalność człowieka. To ten rejon nazywany bywa „zielonymi płucami Polski”. Znajdują się tu najcenniejsze obszary chronione takie jak Biebrzański Park Narodowy, rozległe kompleksy leśne, jak Puszcza Knyszyńska, Augustowska, czy przede wszystkim, Puszcza Białowieska. Zwłaszcza ta ostatnia jest powszechnie znanym obszarem, na którym bada się wszelkie aspekty funkcjonowania naturalnych ekosystemów (także w dziedzinie parazytologii). W Białowieży funkcjonuje Instytut Badania Ssaków, Polskiej Akademii Nauk, z którym nawiązano współpracę umożliwiającą dostęp do materiału do badań, pochodzącego z obszaru Puszczy i innych nieodległych rejonów.

Z kolei Mazowsze w obecnych, administracyjnych granicach to bardzo zróżnicowany obszar, obejmujący zarówno tereny o niemal naturalnym charakterze (Kampinoski Park Narodowy, Puszcza Kozienicka, duże kompleksy leśne na północy województwa), jak i bardzo zmienione przez działalność człowieka – rolnictwo lub zabudowę. Z całego tego, wielkiego obszaru udało się pozyskać zarówno martwe ssaki z badanej grupy, dzięki współpracy z Zakładem Higieny Weterynaryjnej w Warszawie, jak i ich odchody do badań koproskopowych.

Zastosowano powszechnie używane w parazytologii metody flotacji i sedymentacji do poszukiwania jaj, cyst, larw i innych form rozwojowych pasożytów w badanych próbkach kału (także pobranych z jelit sekcjonowanych zwierząt). Ogółem przeprowadzono jak dotąd ponad 500 badań koproskopowych. W trakcie omawianych prac prowadzone są także sekcje parazytologiczne martwych zwierząt z badanej grupy. Są one pozyskiwane z Zakładu Higieny Weterynaryjnej w Warszawie, a także z Instytutu Badania Ssaków, Polskiej Akademii Nauk. Ogólnie, badań sekcyjnych wykonano już około 350.

Ponadto prowadzone są badania metodami molekularnymi, których celem jest określenie pokrewieństwa między występującymi w Polsce u ssaków z rzędu mięsożernych, nicieniami z rodzaju Uncinaria. W roku 2005 poczyniono znaczące kroki ku wyjaśnieniu tej kwestii. Udało się zgromadzić kilkadziesiąt dorosłych osobników obu płci z rodzaju Uncinaria pochodzących od lisów, oraz mniejsze liczby pasożytów z tego rodzaju pochodzące od psów, a pojedyncze okazy także od jenota i borsuka. Część zebranych okazów utrwalono i wykonano z nich preparaty, które pozwoliły na analizę porównawczą morfologii tego rodzaju u różnych żywicieli. Wyizolowane z „lisich” i „psich” nicieni DNA zostało namnożone techniką PCR i wreszcie zsekwencjonowane. Pozwoliło to na porównanie rDNA Uncinarii pochodzących od tych dwóch gatunków żywicieli i na stwierdzenie, iż mimo pewnych różnic „populacyjnych” zarówno nicienie z rodzaju Uncinaria pochodzące od lisa, jak i od psa należą do jednego gatunku: Uncinaria stenocephala.

Podsumowując: dotychczas objęto badaniami parazytologicznymi przedstawicieli 11 gatunków ssaków. Podczas prac odnaleziono w sumie 18 gatunków pasożytniczych robaków (w tym gatunki nowe dla niektórych żywicieli lub dla fauny Polski), a także liczne inwazje pierwotniacze.

Badanie parazytofauny dziko żyjących ssaków z rzędu Drapieżnych (Carnivora) z Polski północno – wschodniej i centralnej

Dr Paweł Górski

Zwierzęta dziko żyjące z oczywistych przyczyn są zdecydowanie rzadziej obiektem badań parazytologicznych w porównaniu z gatunkami udomowionymi lub często trzymanymi w niewoli. Dotyczy to także ssaków z rzędu drapieżnych, występujących w Polsce. Pierwsze prace z tego zakresu opublikowano w latach międzywojennych, a liczba gromadzonych danych stopniowo rosła, zwłaszcza od lat 60tych ubiegłego wieku. W ostatnich  latach większość opracowań poświęcona jest parazytofaunie lisów, a to ze względu na rosnącą liczebność krajowej populacji tego drapieżnika i związane z tym zagrożenie dla ludzi ze strony tasiemca bąblowcowego Echinococcus multilocularis, a także, w mniejszym stopniu, glisty Toxocara canis. Mimo niemałej już liczby opublikowanych prac, poza lisem, ssaki z rzędu Drapieżnych pozostają w Polsce stosunkowo słabo poznane pod względem składu robaczej fauny pasożytniczej, a w przypadku niektórych gatunków (np. niedźwiedź brunatny) nie wiadomo na ten temat prawie nic.

Prowadzone w Zakładzie Parazytologii i Inwazjologii  już od kilkunastu lat prace mają na celu jak najdokładniejsze wypełnienie luk w poznaniu parazytofaumy dziko żyjących w Polsce Carnivora. Oczywiście omawiane tu wyniki trzeba traktować jako jedynie częściowe uzupełnienie wiedzy na temat pasożytów dziko żyjącej fauny Polski. Oprócz czysto poznawczego charakteru omawianych tu badań, mogą mieć one (teraz lub w przyszłości) znaczenie bardziej praktyczne, ze względu na możliwość „wymiany” pasożytów między gatunkami dzikimi i udomowionymi (pies, kot, zwierzęta futerkowe). Należy też pamiętać o zagrożeniu ze strony takich gatunków jak Echinococcus multilocularis lub Toxocara canis dla zdrowia człowieka (podstawowe znaczenie ma tutaj lis rudy). Zagrożenie to zapewne będzie wzrastało w miarę poszerzania się obszarów zajmowanych przez ludzi i przystosowywania się lisa oraz innych gatunków do życia w bezpośrednim sąsiedztwie człowieka i hodowanych przez niego zwierząt. Udomowione gatunki (pies, kot) oraz hodowane na fermach w celach futrzarskich (norki, lisy rude różnych odmian, piesaki) mogą stać się żywicielami takich pasożytów jak tęgoryjec Uncinaria stenocephala, glisty psie i kocie Toxocara canis, T. cati, Toxascaris leonina, włosogłówka Trichuris vulpis, liczne tasiemce z rodziny Taenidae (T. hydatigena, T.pisiformis, T. crassiceps, Echinococcus sp.), z rodzaju Mesocestoides i jeszcze inne pasożyty (także pierwotniaki nie uwzględnione w niniejszej pracy). Wszystkie one atakują wiele gatunków z rzędu Drapieżnych, a zatem ssaki te mogą być (i są) ich swoistym rezerwuarem.

Ograniczenie się do parazytofauny dziko żyjących zwierząt jedynie z fragmentu terytorium Polski spowodowane było kilkoma czynnikami;

Polska północno-wschodnia (przede wszystkim województwa Warmińsko – Mazurskie i Podlaskie, a także północna część Mazowieckiego) to tereny stosunkowo rzadko zaludnione, w znacznej części obszaru mające charakter środowiska mało zmienionego przez działalność człowieka. To ten rejon nazywany bywa „zielonymi płucami Polski”. Znajdują się tu najcenniejsze obszary chronione takie jak Biebrzański Park Narodowy, rozległe kompleksy leśne, jak Puszcza Knyszyńska, Augustowska, czy przede wszystkim, Puszcza Białowieska. Zwłaszcza ta ostatnia jest powszechnie znanym obszarem, na którym bada się wszelkie aspekty funkcjonowania naturalnych ekosystemów (także w dziedzinie parazytologii). W Białowieży funkcjonuje Instytut Badania Ssaków, Polskiej Akademii Nauk, z którym nawiązano współpracę umożliwiającą dostęp do materiału do badań, pochodzącego z obszaru Puszczy i innych nieodległych rejonów.

Z kolei Mazowsze w obecnych, administracyjnych granicach to bardzo zróżnicowany obszar, obejmujący zarówno tereny o niemal naturalnym charakterze (Kampinoski Park Narodowy, Puszcza Kozienicka, duże kompleksy leśne na północy województwa), jak i bardzo zmienione przez działalność człowieka – rolnictwo lub zabudowę. Z całego tego, wielkiego obszaru udało się pozyskać zarówno martwe ssaki z badanej grupy, dzięki współpracy z Zakładem Higieny Weterynaryjnej w Warszawie, jak i ich odchody do badań koproskopowych.

Zastosowano powszechnie używane w parazytologii metody flotacji i sedymentacji do poszukiwania jaj, cyst, larw i innych form rozwojowych pasożytów w badanych próbkach kału (także pobranych z jelit sekcjonowanych zwierząt). Ogółem przeprowadzono jak dotąd ponad 500 badań koproskopowych. W trakcie omawianych prac prowadzone są także sekcje parazytologiczne martwych zwierząt z badanej grupy. Są one pozyskiwane z Zakładu Higieny Weterynaryjnej w Warszawie, a także z Instytutu Badania Ssaków, Polskiej Akademii Nauk. Ogólnie, badań sekcyjnych wykonano już około 350.

Ponadto prowadzone są badania metodami molekularnymi, których celem jest określenie pokrewieństwa między występującymi w Polsce u ssaków z rzędu mięsożernych, nicieniami z rodzaju Uncinaria. W roku 2005 poczyniono znaczące kroki ku wyjaśnieniu tej kwestii. Udało się zgromadzić kilkadziesiąt dorosłych osobników obu płci z rodzaju Uncinaria pochodzących od lisów, oraz mniejsze liczby pasożytów z tego rodzaju pochodzące od psów, a pojedyncze okazy także od jenota i borsuka. Część zebranych okazów utrwalono i wykonano z nich preparaty, które pozwoliły na analizę porównawczą morfologii tego rodzaju u różnych żywicieli. Wyizolowane z „lisich” i „psich” nicieni DNA zostało namnożone techniką PCR i wreszcie zsekwencjonowane. Pozwoliło to na porównanie rDNA Uncinarii pochodzących od tych dwóch gatunków żywicieli i na stwierdzenie, iż mimo pewnych różnic „populacyjnych” zarówno nicienie z rodzaju Uncinaria pochodzące od lisa, jak i od psa należą do jednego gatunku: Uncinaria stenocephala.

Podsumowując: dotychczas objęto badaniami parazytologicznymi przedstawicieli 11 gatunków ssaków. Podczas prac odnaleziono w sumie 18 gatunków pasożytniczych robaków (w tym gatunki nowe dla niektórych żywicieli lub dla fauny Polski), a także liczne inwazje pierwotniacze.


Brak komentarza

Brak komentarza.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu.

Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.

Copyright © 2009 – Wydział Medycyny Weterynaryjnej. -Logowanie -Kontakt z adminem - Twoje IP:

Wszelkie znaki graficzne użyte w serwisie stanowią własność odpowiednich instytucji i zostały użyte wyłącznie w celach informacyjnych